Punkt widzenia Elary
Budzę się zaplątana w ramiona Kaelena. Zeszła noc była niezwykle emocjonalna, ale co dziwne, czuję, jakbyśmy oboje trochę ozdrowieli. Powoli zaczynam wyswobadzać się z uścisku Kaelena, nie dlatego, że chcę od niego uciec, ale mam dziś rano umówioną wizytę u doktor Holden.
Odczuwam pewien niepokój i stres związany z dzisiejszym dniem. Przyjedzie kilku wizytujących Alf ze swoimi
















