Punkt widzenia Kaelena
Miałem nadzieję, że po tym wszystkim, przez co przeszliśmy w ubiegłym roku, życie w końcu się uspokoi i odzyskamy chociaż odrobinę normalności, ale wygląda na to, że los błyskawicznie rzuca nam pod nogi kolejne kłody. Wzdychając, w końcu poddaję się w próbach zrozumienia leżących przede mną rejestrów zapasów żywności i odchylam się na fotelu biurowym, by przemyśleć to wszys
















