Punkt widzenia Kaelena
Nigdy nie czułem się tak bezradny, jak wtedy, gdy moja towarzyszka zaczęła płakać. To nie były łzy, jakie widzi się w telewizji. To był pełen szloch płynący prosto z serca. Skręcało mnie w żołądku na myśl o tym, ile bólu psychicznego i emocjonalnego musiała znosić w swoim życiu. Gniewało mnie również to, że ludzie traktowali ją tak strasznie, iż uwierzyła, że nie zasługuje n
















