Punkt widzenia Elary
Kiedy po raz pierwszy się obudziłam, byłam zdezorientowana. Tak bardzo przyzwyczaiłam się do ramion Kaelena wokół mnie, że jego nieobecność w łóżku wydawała mi się czymś obcym. Jeśli mam być szczera, wcale nie podobało mi się to uczucie. Odwracając się w stronę miejsca, gdzie powinien leżeć, znalazłam liścik.
„Elaro, nie mogę się doczekać momentu, gdy dziś połączymy się w jedn
















