Punkt widzenia Elary
Minęło kilka dni od mojego spotkania z Kaelenem w kuchni. Wiem, że odepchnięcie go tak nagle wywołało w nim ból, ale po prostu wciąż nie czuję się gotowa na fizyczną bliskość. To nie tak, że go nie pragnę; już od samego jego dotyku przez moje ciało przebiegają rozkoszne fale radości. Paraliżuje mnie jednak lęk przed ponowną ciążą. Chociaż ze wszystkich sił staram się udawać,
















