Punkt widzenia Elary
Bardzo staram się nie płakać, gdy Rowen i Rhys wyjeżdżają z podjazdu. Racjonalnie wiem, że nie będzie ich tylko przez kilka dni. Wiem również, że to podróż, którą Rowen musi odbyć. Będąc Luną stada Lazurowego Szczytu, wiem, że gdybym była na jej miejscu, też nie porzuciłabym swojego stada. Irracjonalnie jednak pragnę, by nigdy nie wyjeżdżała, ponieważ martwię się, że już nigdy
















