Słowa Ayli skutecznie wprawiły mnie i Rowan w osłupienie na dłuższą chwilę. Harlan był nie tylko synem Alfy, ale także następcą, który miał przejąć watahę.
– Jak bardzo jest pewien, że ta czarownica jest jego przeznaczoną partnerką? – Rowan w końcu wykrztusiła pytanie, przerywając napiętą ciszę.
– Jest tego tak pewien, że oddałby za nią życie – wyszeptała w odpowiedzi Ayla. Widziałam, że to bardzo
















