Punkt widzenia Kaelena
Nienawidziłem budzić się w obcym łóżku. Jeszcze bardziej nienawidziłem tego, że nie mogłem trzymać się swojej rutyny. Jak zwykle obudziłem się przed prawie wszystkimi innymi. Szybko wciągnąłem spodnie dresowe, nie zawracając sobie głowy koszulką. Te rzadkie godziny, które mam tylko dla siebie, wykorzystuję na to, by trochę sobie poluzować. Resztę moich dni wypełniają spotkan
















