Punkt widzenia Elary
Kaelen ulokował Cyrusa w pomieszczeniu, które miało być naszym pokojem dziecięcym. Na szczęście była tam przyległa łazienka, więc Cyrus miał zapewnioną pełną prywatność. Wciąż byłam oszołomiona tym wszystkim, co się działo. Ten tydzień zdawał się rzucać nam jedną zagadkę za drugą. Mój mózg nie przestawał pracować, próbując dopasować do siebie wszystkie elementy. Miałam niejasn
















