Punkt widzenia Kaelena
„Cóż, to zapowiada się na doprawdy uroczy dzień” – myślę sarkastycznie. Już wcześniej denerwowałem się tym, jak Elara zareaguje na dzisiejszy widok Alfy Vance’a. Nigdy nie brałem pod uwagę możliwości, że na tym spotkaniu ktoś mógłby znaleźć towarzyszkę. To nie było wielkie zgromadzenie towarzyskie ani bal.
Teraz mam wizytującego Alfę, który uważa, że Hana jest jego partnerką
















