Punkt widzenia Elary
Nie pamiętam, kiedy ostatni raz obudziłam się tak wypoczęta. Leżałam w łóżku przez kilka chwil, ciesząc się dotykiem ramienia Kaelena, które mnie obejmowało, i wracając myślami do poprzedniej nocy. Spodziewałam się, że będzie na mnie wściekły. Na dole, w jadalni, jego zachowanie było lodowate i, prawdę mówiąc, trochę mnie przestraszył. Byłam zszokowana tym, że nie tylko nie by
















