Punkt widzenia Kaelena
Słowa Alfy Cyrusa mnie oszołomiły. Jak to możliwe, że Axton nie jest jego synem? Mężczyzna cicho szlochał w moim fotelu z głową w dłoniach. Widziałem, że Elara również jest w szoku i wciąż stoi przy drzwiach. Szybko podszedłem do biurka, wyciągnąłem brandy i trzy szklanki, nalewając każdemu z nas po trochu. Następnie chwyciłem chusteczki i podsunąłem je Cyrusowi. Przyjął je
















