Punkt widzenia Elary
Hana ledwo mogła powstrzymać ekscytację faktem, że inne watahy zaczęły przyjeżdżać.
– Hano, dlaczego tak się cieszysz? Myślę, że poznałaś już większość członków tych watah wcześniej. – Byłam naturalnie ciekawa.
– Alfę Cormaca spotkałam raz, gdy byłam młodsza, ale niewiele o nim pamiętam. Nigdy nie miałam okazji poznać Alfy Axtona, a krążą plotki, że jest zabójczo przystojny.
















