Punkt widzenia Kaelena
Wiedziałem, że Bogini Księżyca się do mnie uśmiecha, bo gdy tylko zrobiliśmy przerwę, otrzymałem wiadomość od patrolu granicznego, że kobiety wracają do domu watahy. Elara zawsze potrafi uciszyć we mnie gniew. Uspokaja bestię, gdy ta ryczy, wymykając się spod kontroli.
Czekałem dość niecierpliwie przy drzwiach wejściowych, aż podjedzie samochód, w którym siedziała. Patrzyłem
















