Celinę bolał w pasie po uderzeniu o kant stołu. Ból w lędźwiach był niczym w porównaniu do bólu serca.
Nawet Carly, leżąca w szpitalu, wzbudzała jej współczucie. Żona tak potwornie skrzywdzona i cierpiąca – widok był wręcz rozdzierający.
Zupełna bezczelność Carly wynikała z zachowania Adama. Rozpieszczał ją tak bardzo, że dziewczyna zupełnie straciła kontakt z rzeczywistością.
Na ustach Celin
















