Tang Ruochu wróciła prosto do domu po rozstaniu z Lu Shijinem.
Gdy tylko przekroczyła próg, natychmiast zobaczyła Gu Ruoruo i jej matkę, Zhao Xiaowan, wesoło rozmawiające z jej ojcem. Wyglądali jak szczęśliwa, trzyosobowa rodzina, a Tang Ruochu nagle poczuła się tak, jakby weszła do niewłaściwego domu.
Wydawała się niepasującym elementem we własnym domu.
Jej twarz stwardniała, gdy zamknęła drzwi i zaczęła wchodzić na górę, nie witając się z nimi.
– Zatrzymaj się! – skarcił ją Tang Song, widząc, że idzie na górę bez słowa powitania.
– Tak? – Tang Ruochu zatrzymała się w miejscu i powiedziała chłodno.
...
– Czy ten dom jeszcze dla ciebie istnieje? Jesteś młodą kobietą, a mimo to spędziłaś całą noc poza domem i nawet się nie przywitałaś, gdy w końcu wróciłaś. Czy to jest ten szacunek, jaki powinnaś okazywać rodzicom? – Tang Song zganił ją surowo i wyglądał na niezwykle zdenerwowanego jej zachowaniem.
...
Tang Ruochu prychnęła i powiedziała sarkastycznie: – Minęło sporo czasu, odkąd moja mama odeszła, i chociaż mój tata wciąż żyje, dla mnie jest martwy.
– Jak śmiesz tak do mnie mówić, ty wyrodna córko! – ryknął Tang Song, uderzając ręką w stół i zrywając się na równe nogi.
...
– Tato, proszę, uspokój się. Nie pozwól, by słowa Ruochu wpłynęły na twoje zdrowie – powiedziała Gu Ruoruo, kojąco klepiąc Tang Songa po plecach. Wyglądała dokładnie jak dobrze ułożona i troskliwa córeczka.
...
Zhao Xiaowan natychmiast weszła w rolę matki i powiedziała uprzejmie: – Ruochu, nie powinnaś tak odzywać się do taty. W końcu jest twoim ojcem.
– Spójrz na swoje zachowanie i porównaj je z zachowaniem siostry. Kiedy nauczysz się być bardziej taka jak ona? – powiedział gniewnie Tang Song.
Wydawał się zdenerwowany tym, że nie dostrzegała błędu w swoim postępowaniu.
Tang Ruochu zadrwiła i odparowała ze złością: – Czego mam się od niej nauczyć? Powinnam się nauczyć, jak uwieść czyjegoś narzeczonego? Czy powinnam się nauczyć być tak bezwstydna jak ona?
– Tang Ruochu, jak mogłaś... – Twarz Gu Ruoruo wykrzywiła się w złości i miała właśnie wybuchnąć na siostrę, gdy Zhao Xiaowan warknęła wściekle: – Ruochu, jak możesz mówić takie rzeczy o swojej starszej siostrze?
...
– Moja matka urodziła tylko mnie, więc dlaczego mam uznawać ją za siostrę? Hmph, widać niedaleko pada jabłko od jabłoni. Twoja córka po prostu idzie w twoje ślady i czerpie przyjemność z kradzieży czyjegoś mężczyzny. Co za wspaniała para matka-córka – powiedziała ostro Tang Ruochu.
...
Twarze Gu Ruoruo i Zhao Xiaowan zbladły.
– Tang Ruochu, tym razem posunęłaś się za daleko! – wykrztusiła Zhao Xiaowan, drżąc ze wściekłości. – Oddałam wszystko tej rodzinie, więc bez względu na to, jak bardzo mnie nienawidzisz, powinnaś mi to przyznać. Poza tym jestem od ciebie starsza! Jak możesz odzywać się do mnie tak niegrzecznie?
...
– Czy to zmienia fakt, że miałaś romans z żonatym mężczyzną? Czy nie myślisz o sobie zbyt wysoko? – powiedziała Tang Ruochu z drwiną.
...
– Jak śmiesz... – Twarz Zhao Xiaowan wykrzywiła się z wściekłości. Bardziej niż czegokolwiek innego nienawidziła bycia nazywaną kochanką, która ostatecznie poślubiła swojego adoratora.
...
Wycierpiała tak wiele, gdy matka Tang Ruochu jeszcze żyła, i dopiero po jej śmierci udało jej się mocno ugruntować swoją pozycję jako pani domu. Nikt nie odważył się nazwać jej „kochanką” po upływie tylu lat, a Tang Ruochu też rzadko o tym wspominała.
Czuła się niezwykle upokorzona teraz, gdy Tang Ruochu wypowiedziała to tak wyraźnie.
– Mamo, nie denerwuj się – powiedziała kojąco Gu Ruoruo, widząc, że Zhao Xiaowan zaraz wybuchnie gniewem. Jej oczy błysnęły chłodem, gdy podeszła do Tang Ruochu.
...
Tang Ruochu spojrzała na nią zimno, a jej wyraz twarzy stwardniał.
– Haha, Tang Ruochu, oskarżasz kogoś innego o bycie kochanką, ale ja widzę to tak, że jesteś po prostu niezwykle bezużyteczna. Skoro nie potrafiłaś upilnować swojego mężczyzny, nie możesz winić innych za zmianę jego uczuć. Wiem, że musisz być bardzo zdenerwowana, więc pozwól, że powiem ci, dlaczego Yinfeng wybrał mnie...
Gu Ruoruo mówiła tak cicho, że tylko Tang Ruochu mogła ją słyszeć. Kontynuowała złośliwie: – Wybrał mnie, bo jestem w ciąży z jego dzieckiem. Jaka szkoda, że twój długoletni związek rozpadł się tak łatwo po mojej jednej próbie uwiedzenia.
„Bum—”
Tang Ruochu poczuła się tak, jakby coś w niej eksplodowało. Ta wiadomość była dla niej absolutnym szokiem.
Nie mogła uwierzyć w to, co właśnie usłyszała.
„Czy Gu Ruoruo jest w ciąży?
Czy naprawdę jest w ciąży z dzieckiem Ji Yinfenga?”
To ewidentnie nie był pierwszy raz, kiedy Gu Ruoruo uwodziła Ji Yinfenga, ale ona przez cały czas była utrzymywana w nieświadomości i nie miała pojęcia o ich relacji.
Oni... całkowicie ją upokorzyli!
– Wkrótce poinformuję o tym tatę i jestem pewna, że nie będzie sprzeciwiał się naszemu związkowi. Wkrótce zaręczę się z Yinfengiem, więc zostałaś wyeliminowana! – Gu Ruoruo uśmiechnęła się zadowolona z siebie, jakby czerpała wielką przyjemność z bólu Tang Ruochu.
...
– Gu Ruoruo, jak bardzo bezwstydna możesz być! – wykrztusiła ze złością Tang Ruochu, drżąc z wściekłości. Czuła przejmujący chłód i gorycz.
...
Nie mogła zmusić się, by zostać w tym domu ani chwili dłużej, więc poszła na górę się przebrać, po czym udała się prosto do pracy.
Times Entertainment News był wiodącym lokalnym tabloidem plotkarskim, który donosił głównie o skandalach randkowych celebrytów, by przyciągnąć uwagę opinii publicznej. Było to środowisko bardzo szybkiej pracy, a Tang Ruochu dołączyła do tej firmy jako reporterka po ukończeniu studiów. Napisała kilka popularnych artykułów i była dość dobrze znana w branży.
Tang Ruochu nie poradziła sobie dobrze podczas porannego spotkania, co skończyło się reprymendą od menedżera. Po spotkaniu wyglądała na jeszcze bardziej wynędzniałą i wyczerpaną.
Gdy jej przyjaciółka Song Anyi zobaczyła, że Tang Ruochu wydaje się wykończona, wyciągnęła ją do kawiarni pod pretekstem pogoni za tropem. Zapytała z troską: – Ruochu, czy nie miałaś wczoraj przymiarki sukni z panem Ji? Dlaczego jesteś taka blada? Czy coś się stało?
Łzy zakręciły się w oczach Tang Ruochu, gdy dostrzegła troskę w oczach przyjaciółki, i zaczęła płakać. To było tak, jakby smutek i nieszczęście znalazły ujście i wytrysnęły z niej potokiem.
– Ruochu, dlaczego płaczesz? Co się stało? Powinnaś mi o tym powiedzieć! – zapytała Song Anyi. Była zszokowana, widząc, jak bardzo zdenerwowana jest jej przyjaciółka, i nie wiedziała, jak zareagować.
Przyjaźniła się z Tang Ruochu od wielu lat i znała ją jako zdeterminowaną i łagodną kobietę, która zawsze była optymistyczna i pozytywna. Pierwszy raz widziała Tang Ruochu wyglądającą na tak załamaną.
Łzy wciąż spływały po policzkach Tang Ruochu, gdy wylewała swoje żale przed przyjaciółką.
Słysząc historię przyjaciółki, Song Anyi uderzyła ręką w stół i wstała z wściekłością. – Jak bezwstydnie i podle z ich strony! Nie mogę uwierzyć, jak bezczelna potrafi być Gu Ruoruo! Naprawdę żałuję, że kiedyś uważałam Ji Yinfenga za wzorowego chłopaka. Nie spodziewałam się, że będzie takim draniem!
– Dlaczego to musiała być Gu Ruoruo? Wiedział, jak bardzo jej nienawidzę...
Tang Ruochu próbowała zgrywać dzielną, ale czuła się niezwykle roztrzęsiona i reagowała jak zranione zwierzę.
Serce Song Anyi krajało się z żalu nad przyjaciółką.
Po wielu latach przyjaźni z Tang Ruochu znała dobrze jej sytuację rodzinną.
Tata Tang Ruochu miał romans z Zhao Xiaowan, gdy matka Tang Ruochu jeszcze żyła, przez co jej mama zawsze była przygnębiona.
...
Po śmierci matki Tang Ruochu Zhao Xiaowan sprowadziła Gu Ruoruo do domu rodziny Tang, poślubiła Tang Songa i została panią domu.
Zhao Xiaowan i Gu Ruoruo były niezwykle przebiegłe. Udawały, że traktują Tang Ruochu bardzo dobrze, gdy Tang Song był obecny, ale zawsze robiły jej pod górkę, gdy ojca nie było w pobliżu.
Odebrały jej miłość ojca i przekonały go, by mianował Gu Ruoruo swoją spadkobierczynią, która miała odziedziczyć połowę jego majątku. Pozycja Tang Ruochu w rodzinie drastycznie spadła, a teraz Gu Ruoruo zabrała jej nawet narzeczonego.
Song Anyi współczuła Tang Ruochu bardziej niż ktokolwiek inny. Wiedziała, że Tang Ruochu tylko udaje twardą, a w środku jej serce krwawi.
– Ruochu, nie martw się tak bardzo. Lepiej, że zdemaskowałaś jego prawdziwe oblicze, zanim za niego wyszłaś. Zaoszczędziłaś sobie mnóstwo kłopotów – powiedziała cicho Song Anyi, przytulając przyjaciółkę.
Starała się jak mogła, by pocieszyć Tang Ruochu.
Tang Ruochu otarła łzy, po czym skinęła głową i powiedziała: – Dzięki, Anyi. Nie martw się, nic mi nie będzie. A upewnię się, że Gu Ruoruo i Ji Yinfeng pożałują swoich czynów.
