Po śniadaniu Tang Ruochu umyła się i przygotowała do wyjścia do pracy. Lu Shijin również udawał się do swojego biura, więc mógł ją podwieźć po drodze.
Gdy dotarli do Times Entertainment, Lu Shijin nagle zatrzymał Tang Ruochu i powiedział z powagą: "Nie sądzę, by twoja rodzina łatwo odpuściła. Pamiętaj, żeby dzwonić do mnie o każdej porze, jeśli cokolwiek się wydarzy w ciągu najbliższych dwóch dni.
