W najlepszym prywatnym pokoju w Yi He Xuan, Tang Ruochu zamówiła mnóstwo dań, z których wszystkie były szalenie drogie.
Wystawiony na rzeź finansową Lu Shengyao był całkowicie nieświadomy i wciąż mówił radośnie: – Po chudej sylwetce Bratowej nie poznałbym, że masz taki dobry apetyt.
– Zbyt mi schlebiasz. Po prostu stosuję się do słów twojego brata: śmiało zamawiaj i nie martw się o cenę. Więc ci n
