Tang Ruochu nie zaprzeczyła.
Uroda tego faceta była porównywalna z kobiecą i mógłby zdobyć wiele z nich. Miał prawo czuć się pewnie.
Ale mimo to zachichotała. – Wciąż jednak uważam, że mój mąż jest przystojniejszy od ciebie. Jeśli mi nie wierzysz, stoi za tobą.
– Hmm?
Dopiero w tym momencie Lu Shengyao coś poczuł. Odwrócił się, by spojrzeć tam, gdzie wskazywała.
Lu Shijin stał w pobliżu tej trójki
