– Dziękuję! Ty również słodko przemawiasz.
Tang Ruochu odpowiedziała, powstrzymując śmiech. Mniej więcej domyślała się jego tożsamości, więc nie odważyła się powiedzieć nic więcej. Gdyby to był ktoś inny, już dawno kazałaby mu się wynosić.
– Nie, po prostu stwierdzam fakty. Masz wolne w południe? To nasze pierwsze spotkanie, może postawię ci lunch? Moglibyśmy się zaprzyjaźnić!
Lu Shengyao zauważył
