– Nie martw się. Wypiję – powiedziała Tang Ruochu, biorąc głęboki oddech i wstając. Podniosła kieliszek ze stołu i wypiła trzy kolejki duszkiem, jedna po drugiej.
Wszyscy w pokoju wiwatowali, gdy przełknęła alkohol, ale ona zmarszczyła brwi i wróciła na swoje miejsce. – Proszę, miej na mnie później oko – powiedziała do Song Anyi.
Song Anyi kiwnęła głową i rzekła: – Bez obaw.
Nagle jedna z celebryt
