Anastazja pośpiesznie wjechała windą na ósme piętro. Stanęła przed gabinetem prezesa i zapukała do drzwi, po czym otworzyła je, nawet nie czekając na odpowiedź.
Kiedy dostrzegła swojego syna siedzącego na kanapie u Elliota, natychmiast odetchnęła z ulgą, by zaraz wykrzyknąć ze złością: "Jared, chcesz mnie chyba zawału serca nabawić?! Czemu tak uciekłeś?!"
Jared nie spodziewał się, że jego zachowan
















