Annabelle pomagała Sophii wyjść, kiedy Emily stanęła tuż przed nimi, blokując im drogę.
– Kto dał wam pozwolenie na wyjście? – zażądała odpowiedzi Emily.
Zanim Sophia zdążyła odpowiedzieć, Annabelle warknęła: – Czego jeszcze chcesz?
Annabelle pomyślała: „Co za pech, że wpadłyśmy dzisiaj na tę walniętą rodzinkę”.
Emily skurczyła się, wyglądając na żałosną i skrzywdzoną, z oczami pełnymi łez. – J-ja
















