Prywatna sala jadalna w hotelu Grandon wyglądała dokładnie tak, jak spodziewała się Sophia – była przestronna i wyrafinowana.
Posadzono ją naprzeciwko Lucasa i Emily, dając jej doskonały widok na człowieka odpowiedzialnego za jej położenie.
Lucas pochylał się w stronę Emily, a jego oczy błyszczały, gdy rozmawiali. Cokolwiek było tematem żartu, oboje uznali to za absolutnie zabawne.
Sophia mogła ty
















