Dwóch strażników zawahało się, ich niechęć była wyraźna, gdy spojrzeli na siebie, nie chcąc ruszać przeciwko Sophii.
Obydwaj wiedzieli, że Sophia była stałym bywalcem w laboratorium R&D.
Wydzieli ją pracującą ramię w ramię ze starszymi badaczami niezliczoną ilość razy. Oskarżenie, że ukradła własność intelektualną, było nie do uwierzenia dla każdego, kto faktycznie znał jej pracę.
Ale po tym, jak
















