Sophia zawsze wiedziała, że Lucas jest bezwstydny, ale nie spodziewała się, że będzie aż tak obrzydliwy.
Zaśmiała się ze złością.
— Postradałeś zmysły? Chcesz dziecka z Emily, ale z mojego łona? Nie brzydzi cię to?
Pomyślała: „Jest taki sam jak Helen. Oboje są na swój sposób bezwstydni”.
— Jeśli chcesz rozwodu, musisz zaakceptować ten warunek — powiedział Lucas. — W przeciwnym razie zapomnij, że k
















