Lucas posłał Annabelle palące spojrzenie. – Gdybym nie miał zasady, że nigdy nie biję kobiet, już bym cię spoliczkował.
Annabelle uśmiechnęła się szyderczo. – Ależ masz tupet. A który drań połamał Sophii trzy żebra?
– Jak śmiesz... – Twarz Lucasa pociemniała z wściekłości. Nie chciał, żeby ktokolwiek wiedział, że kiedykolwiek podniósł rękę na Sophię.
Ale Annabelle była najlepszą przyjaciółką Sophi
















