Lucas przez cały dzień był przygnębiony, ale kilka łagodnych słów Emily błyskawicznie poprawiło mu nastrój.
– Tylko tobie na mnie zależy, Emily – mruknął.
Emily wtuliła się w jego ramiona i uśmiechnęła szeroko.
– Oczywiście, że tak. Znamy się od zawsze. Nikt nie może równać się z tym, co nas łączy.
Lucas poczuł się znacznie lepiej.
– Jak było dzisiaj w pracy? Ci hejterzy nie sprawiali ci już więce
















