Po wysłuchaniu Gladys, Janice pomyślała, że to absurd. "Jak to może być przeprosiny? Ona ewidentnie wykorzystuje swoją pozycję starszej."
Jednak, skoro już tu byli, nie wypadało ich wyrzucać. Poza tym, byli w siedmiogwiazdkowym hotelu.
Zerknęła na Christophera obok siebie.
Christopher skinął głową, zgadzając się.
Ponieważ Christopher milczał, Janice powiedziała: "Skoro już jesteście, usiądźcie
















