Janice nie mogła powstrzymać śmiechu, słysząc apodyktyczny głos Yvonne. Wiedziała, że Yvonne zaraz wybuchnie. W końcu miała jeszcze większą słabość do przystojnych mężczyzn niż Janice.
Następnego dnia był weekend i Janice miała wolne. Zamiast tego poszła do ich ulubionego miejsca spotkań, żeby zobaczyć się z Yvonne.
– Janice, twój mąż jest taki boski. Zapytaj, czy ma braci. Ja też chcę się wżeni
















