Kiedy Janice dotarła na miejsce rozmowy kwalifikacyjnej, była już spóźniona o pół godziny.
Po drodze ogarnął ją głęboki smutek.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy, a potem on nagle znowu się pojawił.
"Bóg naprawdę ze mnie zakpił."
Jednak ta sprawa nie zaprzątała jej myśli zbyt długo. Kiedy tylko Janice zaczynała pracę, koncentrowała się wyłącznie na niej.
Po całym dniu pracy Janice wróciła do do
















