Słysząc słowa Janice, Gladys powiedziała: "Janice, nie miej mi za złe, że jestem podejrzliwa. Twój ojciec dopiero co wyzdrowiał, więc musimy być bardziej ostrożni w tych sprawach."
Po tych słowach zeskanowała kod na butelce, ale wyświetlił się tylko bełkot liter.
Parsknęła i powiedziała: "Spójrz, wynik skanowania pokazuje, że to podróbka."
Twarz Janice posmutniała. Wcześniej sama zastanawiała s
















