"Janice."
Głos Lucy był wyraźnie słyszalny. Janice odwróciła się i zobaczyła, jak Lucy idzie w jej stronę. Nagle wpadła na pomysł.
"Lucy, przyszłaś w samą porę. Dyrektor Taylor mówił, że potrzebuje kogoś, kto pomoże mu się ubrać na jutrzejsze przyjęcie. Myślę, że masz dobry gust. Może pomożesz dyrektorowi Taylorowi?"
Lucy zarumieniła się na te słowa Janice. "Oczywiście."
Nie mogła być szczęśli
















