Nawet jeśli Gladys i Vanessa próbowały mieszać, on i tak wybrał, by jej wierzyć.
To ją wzruszyło. W całym jej życiu, był dopiero drugą osobą, która ją chroniła; pierwszą była jej matka. Nawet jej ojciec, Malcolm, po prostu stał z boku.
Myśląc o tym, serce Janice zaczęło bić szybciej. Skinęła głową, by wyrazić swoją zgodę i wdzięczność.
"Kochanie, wypij to, póki ciepłe."
Wydawał się bardzo zadowolo
















