Christopher ugryzł się w język, słysząc jej użycie słowa "córka".
Gladys odwróciła się i usiadła na sofie. Puściła oczko do Vanessy, która wciąż była nim zauroczona.
Dopiero wtedy Vanessa, z czerwienią na twarzy, usiadła naprzeciwko Gladys.
"Usiądź. Chcę z tobą porozmawiać."
Christopher zignorował ją z lodowatym wyrazem twarzy. Dobre maniery powstrzymywały go przed natychmiastowym wyrzuceniem
















