Janice nie znosiła sposobu, w jaki się na nią gapili. Choć nie miała na sobie wyzywającego stroju, ten i tak wyraźnie podkreślał jej kobiece kształty. Ich spojrzenia sprawiały, że czuła się nieswojo.
Tina w zasadzie opisała ją jako duszę towarzystwa.
W końcu Janice nie mogła już tego znieść. Pozbyła się Tiny i miała zamiar wyjść.
Oczywiście, Tina nie chciała, żeby wychodziła, więc "przypadkowo"
















