Christopher w milczeniu kontynuował suszenie włosów.
Hałas suszarki denerwował Janice. Nie wiedziała, co Christopher sobie myśli. Czy w ogóle go to obchodziło?
Jednak musiała mu powiedzieć prawdę.
Zatem chwyciła Christophera za rękę, wyłączyła suszarkę i spojrzała mu w oczy.
"Proszę, posłuchaj mnie. Wiem, że ukrywałam przed tobą dramaty rodzinne, ale teraz rozumiem, że to było niesprawiedliwe."
"M
















