Kiedy to zobaczyła, jej twarz spłonęła ciemniejszym odcieniem czerwieni.
Szybko schowała biustonosz za plecami.
"Proszę... proszę, wyjdź, ja... ja sobie tutaj poradzę."
Christopher wpatrywał się w jej zarumienioną twarz i nie mógł się powstrzymać przed droczeniem się z nią. "Pomogę ci. Zresztą, teraz jestem wolny."
Nie czekając na zgodę Janice, sięgnął, by poskładać ubrania na łóżku.
Janice ustąpi
















