Janice skinęła głową, ale nie mogła powstrzymać się od masowania skroni.
– Christopher, jak wróciłam wczoraj wieczorem?
Słysząc pytanie Janice, Christopher zmarszczył brwi. – A jak myślisz?
Widząc minę Christophera, Janice poczuła się nieco zdezorientowana. Nie przepadała za piciem, ale żeby ją powaliła jedna szklanka… chyba nie była aż tak żałosna, prawda? Ale wczoraj, z jakiegoś powodu, wypiła
















