Słowa Clive'a brzmiały onieśmielająco, ale to Victora w pełni satysfakcjonowało.
Dokładnie takiego podejścia Victor szukał.
Tylko brutalny watażka pokroju Clive'a Rostovy był w stanie skutecznie zniweczyć ten projekt.
Toteż Victor uśmiechnął się z zadowoleniem: "Podoba mi się pańska bezwzględność. Dobrze, ma pan tę robotę. Przelewam pięć milionów teraz, a drugie pięć zapłacę po wykonaniu zadania!"
















