Gdy Clara ją zobaczyła, jej oczy wypełniły mieszane uczucia. Niemniej jednak spokojnie się z nią przywitała: – Lulu McDonald. Co za zbieg okoliczności!
Lulu odsunęła krzesło i usiadła, nie pytając o pozwolenie. – Zgadza się, co za zbieg okoliczności! A to kto?
Clara przeszła do przedstawienia: – To mój mąż, Gideon Thorne.
Lulu rozejrzała się i od niechcenia zapytała: – Och, a czym pan Thorne zajmu
















