Clara była niezwykle napięta. Zrobiła pauzę, próbując sformułować odpowiedni argument.
Gideon przyszedł jej z pomocą: „Twierdzicie, że jesteście tutejszymi mieszkańcami, a przecież większość z nich już podpisała umowy. Naprawdę tu mieszkacie?”.
Clara również nabrała podejrzeń: „Właśnie! Pozwólcie mi spisać wasze dowody tożsamości. Mogę w waszym imieniu negocjować z Biurem Wyburzeń. Co wy na to?”.
















