Dwór Żmii był jednym z najbardziej tajemniczych miejsc w Bradford, a zarazem rezydencją samego Onyksa.
W tej właśnie chwili, w swoim misternie urządzonym gabinecie, pięćdziesięcioletni Onyx, ubrany w czarny lniany garnitur, ćwiczył malarstwo tuszem.
Z niezwykłą szybkością i zdecydowaniem na cienkim arkuszu papieru wyłonił się malowniczy obraz drapieżnego tygrysa.
Potem na jego chudej twarzy odmalo
















