Planowali tylko odstraszyć Gideona.
Jednak Gideon nie tylko się nie przestraszył, ale całkowicie ich zignorował.
To doprowadziło Buffalo do furii, a płomienie gniewu w jego wnętrzu jeszcze bardziej podsyciły jego nikczemne zamiary.
Skoro jest wrogiem pana Luciusa, a straszenie nie działa, po prostu go zabiję.
Z tą myślą uśmiechnął się szeroko ze złowrogim błyskiem w oku: „Dałem ci szansę, z której
















