ALISON
Obudziłam się sama w samochodzie, zdezorientowana.
Mgliście pamiętam, jak Jacob coś mówił o wyjściu do toalety, ale czy nie powinni już wrócić? Ile w ogóle minęło czasu?
Powinnam ich sprawdzić, pomyślałam i wysiadłam z pickupa. Jacob zostawił włączony silnik, żebym się nie ugotowała, pewnie. Doceniam ten gest, ale i tak muszę ich znaleźć. Musimy zaraz ruszać, jeśli chcemy tam dotrzeć na cza
















