Mason szarpnął koc z kanapy i delikatnie zarzucił go jej na ramiona.
– Idź i weź kąpiel.
Ponieważ bycie przemoczoną sprawiało jej dyskomfort, Janet w końcu weszła do łazienki pod jego groźnym spojrzeniem. Kiedy wyszła po kąpieli, czekał na nią pod drzwiami z miską imbirowego wywaru w dłoniach.
– Wypij to!
Janet wahała się nieco, ponieważ nie czuła się źle. Początkowo zamierzała odmówić, ale kichnę
















