Niebo ciemniało, gdy Janet wspinała się po murach Rezydencji Jacksonów i ukradkiem wróciła do swojego pokoju przez okno, unikając kamer monitoringu. Następnie zagrzebała się pod kołdrą. Siedząc na łóżku ze skrzyżowanymi nogami, wściekle stukała w klawiaturę swoimi smukłymi palcami, sortując zebrane dowody.
W ciągu kilku sekund udało jej się włamać do telefonu Jennifer. Kiedy zauważyła zapis transa
















