Dyrektor się wahał, ale Lilian nie ustępowała, mówiąc:
– Proszę pana, jeśli rozejdzie się wieść, że ktoś oszukuje w naszej szkole, a my go nie zdemaskujemy, nasza reputacja będzie zagrożona!
Skinął głową. „Powinienem ją wezwać, żeby dojść do sedna sprawy”.
Zadzwonił do węzła radiowęzła, aby przekazać im instrukcje, po czym się rozłączył.
Wkrótce po terenie szkoły, przez system nagłośnienia, rozleg
















