Nie wiedząc o tym, co planuje Jennifer, Janet zdążyła już zlecić swoim podwładnym rozpoczęcie śledztwa w sprawie łuski z wygrawerowaną literą „M”. Później tej nocy, gdy Janet omawiała z organizacją sprawę łuski, jej telefon leżący na biurku zaczął natarczywie dzwonić. Spojrzała na ekran i zobaczyła, że dzwoni nieznany numer.
– Kto mówi?
– To ja. – Z drugiej strony dobiegł ją znajomy męski głos.
Za
















