„Osoba kompetentna ma kwalifikacje do negocjowania warunków. Starszy panie Collins, czy uważa pan, że posiadam te kompetencje?” Jej czerwone usta wygięły się w górę, a wszyscy usłyszeli jej spokojne słowa. „Odrzucam pańską ofertę”.
„Dlaczego?” Starszy pan Collins był zdezorientowany. Czyżbym się spóźnił i ta młoda dama jest już uczennicą kogoś innego?
Zatknęła włosy za ucho i odpowiedziała sennie:
















